Co radzić czytelnikowi, którzy siedzi bardzo często samemu w czterech ścianach, lecz zasadniczo jakoś nie radzi sobie za bardzo z zapełnieniem czasu? Co prawda należy odrobinę zazdrościć takiemu człowiekowi, ponieważ jakby nie patrzeć posiadanie sporej ilości wolnych chwil to coś doskonałego, lecz nikt nie powiedział, że poczucie nieustannej nudy jest czymś dobrym, wartym pozazdroszczenia.