Każdy z nas chyba wspomina jaką przyjemność sprawia bujanie się na huśtawce. Połowę dzieciństwa spędzaliśmy na placach zabaw, wciśniętych między budynki mieszkalne, gdzie skrzypiąca huśtawka była obiektem ogromnego pożądania. Szczęśliwi, którzy nie mieszkali na blokowiskach mieli własne podwórka i tam zwykle na solidnych konarach drzew rodzice wieszali huśtawkę. W tych czasach place zabaw wyglądają dużo lepiej niż jeszcze paręnaście lat wstecz.