Pozwólmy naszemu dziecku bawić się w trakcie wykonywania zdjęć.

Fotografowanie dzieci, jako odrębna profesja fotografii, robi się się coraz bardziej doceniana. W sytuacji komercyjnej sesji noworodkowej bądź dziecięcej, fotografik ma przed sobą niełatwe zadanie, jeżeli oczywiście pragnie, by jakość fotosów była satysfakcjonująca. Robienie zdjęć kilkudniowego noworodka albo kilkuletniego malucha bądź co bądź, nie jest łatwym zadaniem , delikatne tkaniny] i dziecięcy wdzięk nie wystarczą.

świąteczna fotografia dziecka

Autor: Personal Creations
Źródło: http://www.flickr.com

Zdjęcia kilkulatków oraz niemowląt to zaczarowany świat, ale ograniczany przez prawa rynku. Fotografia dziecięca to jeden z najbardziej absorbujących wariantów sesji, jakie mogą być. Obojętnie, czy jest się wykwalifikowanym fotografikiem, stawiającym pierwsze kroki, czy po prostu matką z aparatem kompaktowym – pociechy są jednym z najbardziej restrykcyjnych wymiarów fotografii.

Może Cię zainteresować: fotografia niemowlęca Łódź

Maleństwa przemieszczają się szybko, najczęściej nie słuchają wskazówek a propos pozowania, dotykają sprzętu i wytwarzają wokół siebie chaos. Cykając zdjęcia musimy się do nich dostosować. I spowodować by jednocześnie czuło się swobodnie i bezpiecznie. Podczas seansu fotograficznego, należy podpowiadać swoje pomysły i aktywizować dzieciaki do różnorodnych zabaw ale jednocześnie, musimy być kompromisowi.

Podczas sesji, nie uda się cykać fotek od ręki. Najpierw należy uzyskać zaufanie malucha, dopóty zadzieje się coś naprawdę czarującego. Dobrze jest wyszukać obszar, w którym się dobrze orientują. Może to być: plac zabawa przy ich domu, pobliski las lub jakiekolwiek miejsce, w którym już przebywały. Maluchy będą bardziej zrelaksowane i naturalne w znajomym terenie. Znaczące jest aby schodzić do ich poziomu, tak często jak to możliwe.

aparat marki Canon

Autor: Chris Hoare
Źródło: http://www.flickr.com

Pozwala to doskonalej wejść w ich świat. Cykając zdjęcia z wysokiej perspektywy, traktuje się dzieci protekcjonalnie. Cykając fotki z poziomu malucha, otrzymujemy taki wizerunek świata, jaki one widzą. Otrzymujemy jego naturalność. Ponadto dziecko będzie się czuło bezpieczeństwo . Zgodnie z niepisaną zasadą, warto podczas sesji wykonać parę migawek z bliska.